Medycyna w literaturze – 5 książek z listy Goodreads

Książki to moja największa pasja, zaraz po niej w kolejce ustawiła się medycyna, czy może być więc coś lepszego niż… książki o medycynie?! Zapraszam na wpis.

Na stronie Goodreads możemy odnaleźć całe mnóstwo przeróżnych rankingów. Lista książek o najładniejszej okładce, lista książek o śmierci, o życiu, o seksie, o miłości, nienawiści, całe listy książek o wszystkim. Goodreads to miejsce, w którym książki zostały dosłownie rozłożone na czynniki pierwsze i posegregowane według wszelkich możliwych kryteriów. Nic więc dziwnego, że kiedy wpisałam w wyszukiwarce „Medicine” moim oczom ukazało się kilkanaście linków, które odsyłały mnie do czego? Do list oczywiście. Oto fragment jednej z nich czyli:

Medicine and Literature Fiction and non-fiction books about medicine” 

„Medycyna i Literatura. Książki fiction i non – fiction o medycynie” 

„Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków” Mary Roach  – „Co dzieje się z ludzkimi ciałami po śmierci? Sztywniak to książka o czasami dziwacznych, często szokujących, ale niezmiennie fascynujących wyczynach zwłok.” – Lubimy czytać. 

„Nieśmiertelne życie Henrietty Lacks” Rebecca Skloot – „HeLa to najsłynniejsza chyba linia komórkowa wywodząca się z komórek raka szyjki macicy, pobranych od 31-letniej Murzynki z Baltimore, Henrietty Lacks. To pierwsze nieśmiertelne komórki ludzkie, jakie kiedykolwiek wyhodowano w laboratorium. Wykorzystano je w badaniach nad genami powodującymi raka, i nad tymi, które hamują jego rozwój; za ich pomocą opracowano leki na opryszczkę, białaczkę, grypę, hemofilię i chorobę Parkinsona; używano ich w badaniach nad wchłanianiem laktozy, chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz zapaleniem wyrostka robaczkowego.” – Lubimy czytać.

„Mężczyzna który pomylił swoją żonę z kapeluszem” Oliver Sacks – „Książka Olivera Sacksa, angielskiego neurologa i psychiatry, z pozoru tylko podejmuje wąsko rozumianą tematykę medyczną związaną z neuropsychologią czy też z neurologią. Neuropsychologia, tak jak kiedyś psychoanaliza, jest pasjonującą dyscypliną naukową nie tylko dlatego, że poszerza naszą wiedzę o psychice człowieka, ale również dlatego a może przede wszystkim że studiowanie tych zagadnień nieodmiennie prowadzi czytelnika do postawienia sobie zasadniczych pytań egzystencjalnych.” – Lubimy czytać.

„Lot nad kukułczym gniazdem” Ken Kesey – „McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby wykpić się od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym wydaje mu się dobrym żartem. Do chwili, gdy dowiaduje się, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za wyleczonego.” – Lubimy czytać.

„Dziwny przypadek psa nocną porą”  Mark Haddon – „To bardzo specyficzna powieść kryminalna. Detektywem i narratorem w jednej osobie jest Christopher Boone. Ma 15 lat i cierpi na chorobę Aspergera, odmianę autyzmu. Zna się bardzo dobrze na matematyce, ale bardzo słabo na ludziach. Nigdy nie wypuścił się sam poza ulicę, przy której mieszka, lecz gdy odkrywa, że zamordowano psa sąsiadki, wyrusza w przerażającą podróż, która wywróci jego świat do góry nogami… ” – Lubimy czytać.

To właśnie 5 książek, które przygotowałam dla Was na pierwszy raz. Czy któraś z nich jest Wam znana? Czy książki z wątkiem medycznym są dla Was ciekawą lekturą? Czy któryś z tytułów podanych wyżej zaciekawił Was na tyle, żeby po niego sięgnąć?

Aga
Witaj! Mam na imię Agnieszka, z zawodu jestem pielęgniarką, a moją największą pasją w życiu są książki. Jestem w stanie zakochać się w każdym gatunku literackim, dlatego też nie mam ulubionego nurtu, czytam dużo, dla przyjemności i z wielką radością. Na blogu przedstawiam Ci subiektywne spojrzenie na poszczególne tytuły, licząc na Twoje zainteresowanie i ciekawą dyskusję. Pozdrawiam!
  • Temat i dla mnie bardzo ciekawy, biologia i medycyna od zawsze mnie fascynowały, dlatego cieszę się, że go poruszyłaś. Czytałam Keseya i Sacksa; swoją drogą ten pierwszy w tym zestawieniu trochę mnie zaskoczył, nigdy nie pomyślałabym o „Locie” jako o książce o medycynie :). Sacks średnio mnie wciągnął, ale to chyba dlatego, że neurologia nigdy mnie jakoś specjalnie nie interesowała, w przeciwieństwie do innych działów fizjologii i biochemii. Historię Henrietty Lacks znam, ale nie wiedziałam, że jest taka książka o niej, chętnie bym przeczytała. O Roach słyszałam, przymierzam się od dłuższego czasu. Natomiast Thorwalda, o którym wspominali komentujący pod Twoim wpisem na Facebooku, nie czytałam jeszcze, ale wykładowca czytał nam obszerne fragmenty „Stulecia chirurgów” na zajęciach z historii medycyny i były wspaniałe! Muszę koniecznie nadrobić całość. A jeszcze w temacie, kupiłam gdzieś kiedyś przypadkiem takie tomiszcze „Między literaturą a medycyną”: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/43958/miedzy-literatura-a-medycyna-literackie-i-pozaliterackie-dzialania-srodowisk-medycznych-a-problemy ale od kilku lat stoi u mnie na półce nieczytane, nie mogę się jakoś zmobilizować.

    • Cieszę się, że wpis Cię zainteresował 🙂 Myślę, że stanie się on pewnego rodzaju cyklicznym wydarzeniem, bo przyznaję, że tytułów w tej kategorii jest całe mnóstwo i dzięki temu, że postanowiłam go tu zamieścić dowiedziałam się o kilku fascynujących tytułach. „Lot nad kukułczym gniazdem” to nie tyle książka „o medycynie” ile o życiu, które jest nierozerwalnie z nią związane, nie sądzisz? Przecież to w końcu relacja ze szpitala psychiatrycznego. 🙂

  • Nie znam żadnej z tych książek, to znaczy jedna jest mi znana dzięki ekranizacji. Nie czytałam jeszcze niczego, co nawiązuje do medycyny, ale muszę przyznać, że każda z tych pozycji mnie zaintrygowała 🙂

  • OffMatka

    „Dziwny przypadek psa nocną porą” – nie znałam, ale tak mnie zaciekawiłaś, że muszę przeczytać:) Dzięki!

    • Bardzo mnie to cieszy 🙂 Mam nadzieję, że lektura będzie udana 🙂 Może i ja kiedyś się za nią zabiorę

  • Bardzo fajny wpis, już wylądował w zakładkach i jak tylko przejdzie mi fascynacja książkami rozwojowymi to się biorę za którąś z tych (z tej listy czytałam tylko Lot nad kukułczym gniazdem). Medycyna to moja pasja od dziecka i uwielbiam o tym czytać. Ja mogę polecić książki Simona Becketta, np. Chemia śmierci, Zapisane w kościach, Szepty zmarłych – dobry kryminał ze sporą dawką medycznych faktów 🙂

    • Cieszę się, że wpis przypadł Ci do gustu 🙂 Zapraszam za jakiś czas, bo coś mi sie wydaje, że ten temat będzie się na blogu przewijał, mam dla Was zdecydowanie więcej propozycji książek z motywem medycznym 🙂 Becketa oczywiście znam, ale nie przepadam za kryminałami, choć faktycznie pierwsza część zrobiła na mnie pewne wrażenie. Jeśli lubisz temat kryminalistyki i medycyny sądowej to polecam „Trupią farmę” Bassa 🙂

  • bardzo ciekawe propozycje. szczególnie pierwsza mocno mnie zainteresowała. chociaż z medycyną to nie jest mi do końca po drodze. no ale, nic co ludzkie…

  • „Dziwny przypadek psa nocną porą”od dawna jest na mojej liście do przeczytania. Teraz jeszcze bardziej mam ochotę przeczytać tę książkę.

  • Zaintrygowały mnie dwie pozycji. „Lot nad kukułczym gniazdem”, bo… to lot nad kukułczym gniazdem oraz „Dziwny przypadek psa nocną porą”. Będę musiał po nie sięgnąć, bo jeszcze nie miałem okazji. Dzięki!

  • Mary Roach, Ken Kesey, Oliver Sacks – znakomite pozycje. O HeLi nie słyszałam, zaintrygowałaś mnie.